Jak tłoczymy oleje

Firma Ol’Vita Krzysztof Dziaduch do produkcji jadalnych olejów roślinnych stosuje technologię tłoczenia „na zimno”. Kluczową rolą jest wykorzystanie staranie wyselekcjonowanych surowców, o wysokiej czystości i klasie Premium.

Firma produkuje kilkadziesiąt różnych olejów zimno tłoczonych. Aby zagwarantować niską temperaturę tłoczenia tj. poniżej 35°C, prasy ślimakowe oraz ich zakresy prędkości muszą być specjalnie dobrane do rodzaju surowca. Tylko w ten sposób możliwe jest pozyskiwanie olejów o stałych, niezmiennych parametrach, mających cechy oleju dziewiczego. W przypadku olejów wrażliwych np. Olej lniany do diety dr Budwig, o wysokiej zawartości kwasów omega-3, tłuszcz jest schładzany do temperatury poniżej 10°C.

W celu usunięcia cząstek nasion oraz frakcji białka, olej pod ciśnieniem jest przepuszczany przez specjalistyczne filtry. Proces ten jest gwarancją neutralnego smaku, charakterystycznego dla surowca, z którego został wytłoczony olej. Filtracja jest jednym z elementów, który wpływa na wysoką jakość produktu gotowego oraz odpowiednie parametry biochemiczne i mikrobiologiczne.

W procesie tłoczenia „na zimno” nie pozostają odpady produkcyjne, gdyż pozostały wytłok (makuch) wykorzystywany jest jako wysokobiałkowy komponent paszowy (np. makuch rzepakowy, słonecznikowy) lub też jako surowiec do produkcji różnego rodzaju mąk (np. mąka dyniowa).